

Zakup mieszkania lub domu to jedna z najważniejszych decyzji w życiu wielu z nas. Niezmiennie wiąże się to z koniecznością zaciągnięcia kredytu hipotecznego – produktu finansowego, który obrósł w wiele mitów i nieporozumień. Mylne przekonania często zniechęcają potencjalnych kredytobiorców lub prowadzą do podejmowania niekorzystnych decyzji. Czas rozprawić się z najpopularniejszymi z nich. Z pomocą przychodzi Michał Krajkowski, Notus Doradcy Finansowi, który wyjaśnia, co jest prawdą, a co fikcją w świecie kredytów hipotecznych.
Często można usłyszeć opinie, że branie kredytu hipotecznego to finansowe samobójstwo i lepiej oszczędzać na własne mieszkanie. Jednak rzeczywistość jest bardziej złożona.
„Dla wielu osób kredyt hipoteczny jest jedyną realną szansą na własne mieszkanie” – mówi Michał Krajkowski.
Prawda jest taka, że kredyt hipoteczny jest jedną z najtańszych form pożyczania pieniędzy na rynku. W porównaniu z wynajmem, gdzie pieniądze bezpowrotnie trafiają do kieszeni właściciela, spłata raty kredytu buduje nasz kapitał. Każda wpłata zmniejsza zadłużenie i zwiększa naszą własność. Po latach, zamiast pustego konta, mamy nieruchomość, która często zyskuje na wartości.
Co więcej, wysokość miesięcznej raty kredytu bywa porównywalna z kosztem najmu podobnego lokum. Zamiast płacić komuś, inwestujemy w siebie. Dzięki temu kredyt hipoteczny staje się narzędziem do budowania majątku, a nie tylko zobowiązaniem finansowym.

Otrzymanie odmowy kredytowej w jednym banku to kubeł zimnej wody, ale nie koniec świata. To jedno z najpowszechniejszych nieporozumień.
„Każdy bank ma swoją indywidualną politykę kredytową i inaczej ocenia zdolność kredytową klientów” – wyjaśnia ekspert.
Banki stosują różne modele oceny ryzyka. Oznacza to, że:
Jeśli jeden bank odmówił, warto skonsultować się z doradcą finansowym, który zna specyfikę ofert różnych instytucji. Często okazuje się, że inny bank z chęcią udzieli finansowania na tych samych, a czasem nawet lepszych warunkach.
To kolejny mit, który zniechęca wiele osób, zwłaszcza młodych, pracujących na elastycznych formach zatrudnienia.
Posiadanie umowy o pracę na czas określony nie zamyka drogi do kredytu hipotecznego. Banki zazwyczaj wymagają, aby umowa była zawarta na co najmniej 6 miesięcy w przód. Jeśli termin jest krótszy, często wystarczy dostarczyć zaświadczenie od pracodawcy o zamiarze przedłużenia umowy. Ważniejsza jest stabilność i ciągłość dochodów, a nie sama forma zatrudnienia.
Osoby pracujące na umowach cywilnoprawnych również mogą liczyć na finansowanie. W tym przypadku kluczowa jest regularność i historia dochodów. Banki najczęściej proszą o udokumentowanie wpływów z ostatnich 6-12 miesięcy.
Wskazówka od eksperta: Jeśli rozliczasz się z Urzędem Skarbowym na zasadach ogólnych, możesz złożyć oświadczenie, że nie ponosisz kosztów uzyskania przychodu. Dzięki temu bank do obliczenia zdolności kredytowej przyjmie wyższą kwotę dochodu, co może znacząco poprawić Twoje szanse na kredyt.

Wielu kredytobiorców dąży do jak najszybszej spłaty kredytu, myśląc, że to zawsze najlepsze rozwiązanie. Tymczasem nie zawsze jest to finansowo optymalne.
Rozważmy przykład:
W takim przypadku suma odsetek do zapłacenia przez cały okres kredytowania wynosi około 312 000 zł. Załóżmy, że po 10 latach kredytobiorca otrzymuje premię w wysokości 251 000 zł, co stanowi równowartość pozostałego kapitału do spłaty.
Wniosek: Inwestując nadwyżkę, można zarobić znacznie więcej, niż wynosi oszczędność na odsetkach z wcześniejszej spłaty kredytu. W tym przypadku różnica to ponad 80 000 zł na korzyść inwestycji.
Posiadanie wysokiego wkładu własnego jest niewątpliwie zaletą. Zwiększa on wiarygodność kredytobiorcy, może obniżyć marżę banku i zmniejszyć miesięczną ratę. Jednakże, angażowanie wszystkich oszczędności w nieruchomość nie zawsze jest rozsądne.
Zaleca się posiadanie tzw. poduszki bezpieczeństwa, czyli wolnych środków, które zapewnią stabilność finansową w razie nieprzewidzianych sytuacji (np. utrata pracy, choroba, nagłe wydatki). Optymalna kwota to równowartość 3-6-miesięcznych kosztów życia. Zamiast przeznaczać wszystkie oszczędności na wkład własny, lepiej zachować część z nich na czarną godzinę. Dodatkowo, wolne środki można zainwestować, co, jak pokazano w poprzednim punkcie, może przynieść większe korzyści finansowe niż minimalizacja kredytu.
Młodzi ludzie, obawiając się braku zdolności kredytowej, często rozważają zaciągnięcie kredytu hipotecznego na swoich rodziców. Choć wydaje się to dobrym rozwiązaniem, może przynieść więcej problemów niż korzyści.
Dawniej popularny program „Rodzina na Swoim” (obecnie zastąpiony przez inne formy wsparcia, jak „Bezpieczny Kredyt 2%”) często oferował młodym lepsze warunki niż standardowe kredyty, z których mogliby skorzystać ich rodzice. Zawsze warto sprawdzić aktualne programy rządowe wspierające młodych nabywców nieruchomości.
Banki, oceniając zdolność kredytową, biorą pod uwagę wiek najstarszego kredytobiorcy. Większość instytucji wymaga, aby kredyt hipoteczny został spłacony do 70. lub 75. roku życia. Jeśli więc rodzice mają 50 lat, maksymalny okres kredytowania wyniesie 20-25 lat, co przełoży się na znacznie wyższą miesięczną ratę. Dla porównania, 30-latek może rozłożyć kredyt na 30 lat, co znacznie obniża miesięczne obciążenie.
Wyjątkiem są nieliczne banki, które biorą pod uwagę wiek młodszego kredytobiorcy, jeśli to on generuje wyższy dochód. Warto jednak pamiętać, że rodzice stają się współwłaścicielami nieruchomości, co może komplikować sytuację w przyszłości, np. w sprawach spadkowych.

Kredyt hipoteczny to poważne zobowiązanie, ale nie musi być straszny. Kluczem jest rzetelna wiedza i unikanie powszechnych mitów. Każda sytuacja finansowa jest unikalna, dlatego warto dokładnie analizować dostępne opcje i nie bać się pytać. Zamiast polegać na obiegowych opiniach, skonsultuj się z doświadczonym doradcą finansowym, który pomoże Ci znaleźć rozwiązanie idealnie dopasowane do Twoich potrzeb. Pamiętaj, że dobrze zaplanowany kredyt hipoteczny to nie obciążenie, a inwestycja w Twoją przyszłość.

Administratorem danych, które wpiszesz, będzie DOM.PL z siedzibą przy ul. Gen. Gustawa Orlicz-Dreszera 5/lok. 6, 15-797 Białystok. Twoje dane będą przetwarzane w celu wysyłania Ci naszych ofert handlowych i naszych partnerów. ...więcej